winieta-biala_x-przykazan-genow_poziom

Przykazanie IX
Chroń nosicieli kodu tobie podobnego, jak swego własnego


1. Prywatne doświadczenia

O kocie imieniem Szczurek już wspominałem. Później były inne. Był Noran, o imieniu zaczerpniętym z opowiadania Pożeracz szarości, niczym pies wychodzący ze mną na spacery, idąc pokornie przy nodze, a gdy wchodziłem do sklepu, czekający na zewnątrz. Była też Julia, wychowywana przez mnie niemal od urodzenia, którą dzieci naczelnego redaktora naczelnego czasopisma w którym pracowałem, znalazły w piwnicy młode porzucone przez matkę, a ja zgodziłem się zaopiekować jednym z nich, zapewne jak kaczka dla pisklęta łabędzia, stając się matką. Tak dalece, że wybierając legowisko do okocenia się… wybrała moje kolana.

[…]

2. Obserwacje w przyrodzie

2.1. Ochrona potomstwa

Ośmiornica przez 8 miesięcy pilnująca jaj; jesiotr, pstrąg wędrujący na tarło, by po nim umrzeć. Po drugiej stronie zachowań żółwie, kraby, które po złożeniu jaj pozostawiają je, a dzieci muszą korzystać z pamięci genetycznej by przeżyć. To dwa sposoby ewolucji na wypełnienie przykazania powielaj się. I chociaż można zauważyć, że ochrona nosicieli kodu podobnego do własnego w ograniczonym stopniu dotyczy bakterii, grzybów czy organizmów jednokomórkowych, a częściej przejawia się na wyższych gałęziach drzewa ewolucji, to już liczba potomków, które trzeba chronić nie jest głównym wskaźnikiem. Rodzice potrafią chronić tak samo jednego, jak i tysiące dzieci.

[…]

2.2. Poświęcenie własnego życia

[…]

Łosoś

Aby wypełnić przykazanie, łosoś poświęca swój byt. Polują na niego ludzie i zwierzęta, a on uparcie przedziera się przez wartki nurt rzeki, by dotrzeć do miejsca rozmnażania się. Musi pokonać naturalne kaskady i te wybudowane przez człowieka. Nie jedząc wciąż płynie. By złożyć ikrę/plemniki w wybranym miejscu traci wszystkie zapasy energetyczne by w chwilę po wypełnieniu przykazania – umrzeć. Nigdy nie zobaczy potomków, nie będzie mógł im pomóc, lecz czy można wymagać więcej? W jego przypadku nie.

[…]

2.3. Jeżeli nie możesz się powielać, dbaj o najbliższe genetycznie potomstwo

[…]

2.4. Zaopiekuj się mną

[…]

„Zaopiekuj się mną, nawet gdy powodów brak” – to słowa piosenki, które można odnieść nie tylko do miłości, ale zachowań różnych gatunków zwierząt, objawiających czułe uczucia. Tym razem, niezwiązanych więzami genetycznymi.

Brytyjski pisarz, urodzony w Bombaju, Rudyard Kipling opisał W księdze dżungli przypadek wychowania oseska człowieczego przez wilki, natomiast Tarzana, z cyklu powieści Edgara Rice’a Burroughsa, wychowały małpy. Dzisiaj już wiemy, że nie tylko fikcja literacka.

2.5. Altruizm

[…]

Altruizm nie jest zachowaniem związanym tylko z naszym gatunkiem, zwierzęta – i to poczynając od ameb – też są zdolne do zachowań altruistycznych. A nawet, jak w przypadku mrówek, pszczół, termitów, ich poświęcenie jest większe, gdyż bez wahania poświęcają życie – bez żadnych profitów dla siebie, a jedynie dla całej grupy. I w tym tkwi źródło altruizmu. Dla owadów społecznych jest to wybór między poświęceniem własnego genomu, dla zachowania genomu grupy. W innych przypadkach postawy altruistyczne nie są tak ewidentne, a czasem nawet trudno je dostrzec, lecz z ewolucyjnego punktu widzenia przynoszą korzyści.

Zachowanie altruistyczne można zawrzeć w dewizie: „Żyj i pozwól żyć innym. Ucz się, by wiedzieć jak przeżyć, a gdy będziesz panem swojej przestrzeni nie zapomnij o krewniakach. Na koniec pozwól sobie na altruizm – być może opłaci się on tobie lub twoim potomkom”.

[…]

Samobójstwa: altruizm czy rezygnacja?

Czy poświęcenie własnego życia jest postawą altruistyczną, czy też to najbardziej jaskrawy przejaw wypełnienia przykazania chroń nosicieli kodu tobie podobnego, czy też to przejaw porażki i rezygnacja z dalszego bytu? Przyczyn samobójstw można szukać w wielu powodach, lecz trudno do nich zaliczyć poświęcenie życia dla dobra potomków lub gatunku. A z takimi przypadkami mamy głównie do czynienia w świecie zwierząt.

Bakterie E-coli nie mają mózgów, ani nawet systemu nerwowego. A jednak popełniają samobójstwa w przypadku zagrożenie bytu całej kolonii. Poświęcają swój mikroskopijny byt w obronie kodu krewnych. Dzieje się tak, nawet w naszych jelitach, gdy utworzona przez nie biologiczna błonka (biofilm) jest zagrożona atakiem zażytych przez nas antybiotyków.

[…]

3. Przykazanie

[…]

Dla człowieka żyjącego współcześnie, zwłaszcza w krajach mlekiem i miodem płynących, wypełnienie tego przykazania wydaje się być oczywiste. Jednak tak jest jedynie z pozoru. Wystarczy cofnąć się o kilka tysięcy lat, narzucić na plecy skórę upolowanego zwierzęcia i spróbować upolować śniadanie, aby zrozumieć, że dla naszych praprzodków bliskimi byli jedynie członkowie własnej rodziny oraz – w dalszej kolejności – co najwyżej grupy. A wszyscy inni, poza tą nieliczną gromadką, byli obcymi, których raczej należało się obawiać, niż dbać o ich przetrwanie.  A jednak, wbrew przykazaniom twój genom jest najważniejszy oraz nie marnuj energii, nie czerpiąc żadnych korzyści, które byłyby wypełnieniem przykazania wykorzystaj kod innych dla własnego dobra, organizmy podejmują ryzykowne i energochłonne działania, aby pomóc obcym.

[…]

4. Powiązania
Piramida Maslowa

4.2. Piramida Maslowa – potrzeby miłości i przynależności

Wbrew pozorom potrzeb miłości i przynależności Maslowa nie odnajdziemy w przykazaniu genów powielaj się. Zadaniem tego przykazania jest bowiem rozmnażanie, które – chociaż w olbrzymim stopniu wpływa na sferę psychiczną – to jednak jest realizowane poprzez fizyczne działania. I nawet zaloty nie wynikają z duchowej potrzeby miłości, a doprowadzenia do kopulacji. Natomiast Maslow, opisując potrzeby miłości i przynależności, miał na myśli potrzeby bycia kochanym, więzi międzyludzkich, miłości – czyli wszystko to, co pojawia się w przykazaniu chroń nosicieli kodu tobie podobnego, jak swego własnego.

Potrzeby Malinowskiego

4.1. Potrzeby Malinowskiego – reprodukcji (rodzina)

Konsekwencją seksualnych potrzeb reprodukcji Malinowskiego są potrzeby związane z małżeństwem i rodziną. Aczkolwiek, tak jak dla opisywanego przez niego ludu Trobriandczyków, ciąża nie była konsekwencją miłości fizycznej, a duchami przodków z sąsiedniej wyspy, wstępującymi w ciała kobiet, tak dla samców wielu gatunków zwierząt powiązanie te również nie występują (albo są im obojętne). Jednak dla samców innych gatunków, a zawsze samic, są ściśle ze sobą splecione.

5. Refleksje

5.1. Żałoba

[…]

Śmierć w brutalny sposób przerywa wysiłki poniesione na wypełnienie dwóch przykazań: powielaj się oraz chroń nosicieli kodu tobie podobnego. Może czas żałoby jest potrzebny na ponowne dostrojenie „zdezorientowanych” hormonów. Metabolizm organizmów był przez długi okres przestawiony na realizację określonych zadań. Jeśli do realizacji algorytmów genetycznych dodamy udział mózgu – to okazanie współczucie wobec śmierci, może przyśpieszyć powrót organizmu do stanu przed utratą bliskich – i ponownego znalezienia sił na realizację. Tak uważa autor książki Natura rozpaczy (The Nature of Grief) John Archer: „koszta związane z żałobą można postrzegać jako kompromis wobec ogólnych korzyści wywoływanych poprzez reakcję na separację”.

5.2. Pamięć zmarłych

Jedną z cech wyróżniających człowieka od zwierząt jest pochówek zmarłych. Znamy niektóre zachowania pozwalające sądzić, że i zwierzęta odczuwają żal (ból, smutek) po śmierci bliskich (zwłaszcza potomstwa), lecz jest to chyba uczucie krótkotrwałe. Ważniejsze jest przetrwanie. Może jedynie w snach wspominają zmarłych? I jedynie to, że nie znają sposobu oraz nie mają możliwości manualnej, nie obserwujemy zewnętrznych śladów tej pamięci.

[…]



Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


 

Podziel się

Podziel się tym wpisem z innymi