winieta-biala_x-przykazan-genow_poziom

Przykazanie X
Pamiętaj, że nic nie jest wieczne


1. Prywatne doświadczenia

Chociaż o słuszności podobnego stwierdzenia przekonują nas, niezależnie od wieku, choroby oraz przypadki losowe, to najbardziej zaczynamy sobie zdawać sprawę z jego nieuchronności wraz z upływem lat.

Najpierw jest – ciągnąca się w nieskończoność – młodość, z pragnieniem bycia dorosłym. Później wiek stabilnej dorosłości, który po przekroczeniu pewnej bariery wiekowej, zaczyna się toczyć jak po równi pochyłej, coraz szybciej i szybciej, dni mijają jak godziny, godziny jak minuty – aż raptem uświadamiamy sobie, że pozostały już ledwo sekundy.

2. Obserwacje w przyrodzie

2.1. Metamorfozy – wiele bytów w jednym

[…]

2.2. Długość życia

Nim opowiem o najdłużej żyjących zwierzętach, wspomnę o nietypowym rekordziście – długości życia w odniesieniu do czasu życia w fazie płodowej. Jest nim kameleon żyjący na Madagaskarze Furcifer labordi. Wykluwa się on z jaja po 8-9 miesięcznym pobycie, by ledwo 4-5 miesięcy cieszyć się pełnią życia… Kameleon przez dwie trzecie zastanawia się, czy warto wychodzić poza bezpieczną skorupkę jajka! Ale, gdy już się na to zdecyduje, przybiera na wadze i rośnie najszybciej na świecie, osiągając jednak długość zaledwie 9 centymetrów. Nie jest najmniejszym kameleonem, Brookesia micra, od końca ogona po czubek nosa, mierzy zaledwie 12,6 mm.

Połączone zespoły naukowców z Oklahoma State University, Université D’antananarivo na Madagaskarze oraz American Museum of Nature History z Nowego Jorku, właśnie w rozmiarach próbują wytłumaczyć ten fenomen. Mały rozmiar utrudniają magazynowanie energii, więc kameleon musi szybko osiągnąć zdolność rozrodczą – a przyśpieszone tempo wzrostu, wymaga wysokiego poziomu androgenów. Ten hormon, korzystny do rozwoju, później staje się zabójcą, doprowadzając do gwałtownego załamania się układu odpornościowego i szybkiej śmierci.

[…]

2.3. Pożytki z długiego życia

Stateczny wiek pozwala więc w lepszy sposób korzystać z jego uroków.

Naukowcy z MeGill University w Montrealu odkryli, że w mchu, obrastającym gałęzie i konary starych drzew (starszych niż 100 lat, a 580 letnich przebadanych przez biologów z Kanady), żyją bakterie, nierozwijające się w mchu rosnącym na ziemi. A ten specyficzny rodzaj bakterii jest bardzo pożądany dla całego ekosystemu lasu – wyłapują one z atmosfery dwukrotnie więcej azotu, pierwiastka niezbędnego do prawidłowego wzrostu roślin. Dzięki temu, starsze pokolenie pomaga młodszym – „im więcej w lesie starych drzew, tym lepiej i szybciej on rośnie”.

[…]

2.4. Śmierć

Żyć wiecznie – to naturalne pragnienie. Zwłaszcza, gdy do końca dni możemy żyć w zdrowiu, bez trosk materialnych. Dlatego nie należy się dziwić, że poszukiwanie możliwości przedłużenia życia interesują również genetyków.

Naukowcy z Uniwersytetu w Kilonii, badając materiał genetyczny osób długowiecznych, odnaleźli często powtarzającą się u nich sekwencję nukleotydów w genie FOXO3A. Może ona być odpowiedzialna za długość życia. Gen ten aktywuje białka, które zmniejszają liczę wolnych rodników – podobno najgroźniejszego wroga długowieczności.

Nie wiem, jaką wersję genu wylosowałem na loterii życia (i nie jestem pewien, czy chciałbym to wiedzieć), lecz jednego jestem pewien – i tak umrę. Jak niemal każdy organizm, przynajmniej z tych znanych nam na Ziemi. Ale dlaczego musimy umrzeć?

[…]

3. Przykazanie

Śmierć nie jest wynalazkiem ewolucji, jak to napisał Nick Lane w Największych wynalazkach ewolucji. Śmierć to cecha strukturalna genomu. W głównej mierze właściwości łącznia się atomów, a w konsekwencji – realizacji przekazania nie marnuj energii. Energia, pozyskiwana do utrzymania procesów życiowych, jest korzystna – ale równocześnie agresywna wobec wiązań atomowych. A im bardziej organizm złożony, w tym większym stopniu dochodzi do granicy, gdy wkład energetyczny w utrzymanie integralności kodu, zaczyna przekraczać zyski… Dlatego im bardziej będziemy żyć oszczędnie, zużywając jej mniej do realizacji pozostałych przykazań – tym dłużej będziemy żyli.

Lecz i tak to jedynie odłożenie wyroku. Bowiem nie ma we wszechświecie rzeczy niezmiennych. Gwiazdy się wypalają i albo zapadają w sobie, albo eksplodują. Mgławice, w spowolnionym tańcu w czasie zderzenia, wymieniają się gwiazdami, niczym barwniki rozpuszczone w wodzie tworzące kolorowe smugi. Czy sam wszechświat jest wieczny? Tego jeszcze nie wiemy, chociaż spróbuję znaleźć odpowiedź na to pytanie w innej książce cyklu Bramy wszechświata.

4. Powiązania
Potrzeby Malinowskiego

4.1. Potrzeby Malinowskiego – rozwoju

Potrzeba uczenia innych wynika głównie z konieczności wprowadzenia potomstwa w zaułki życia, ale może też być wynikiem chęci przekazania swojego doświadczenia i wiedzy każdemu organizmowi, bez warunku pokrewieństwa (chroń nosicieli kodu tobie podobnego). Ta potrzeba pojawia się najsilniej po przekroczeniu pewnej bariery wiekowej, chociaż może też istnieć w psychice już od najmłodszych lat (będąc wtedy realizacją przykazania określ swoje miejsce).

 

5. Refleksje

5.1. Nie przesadza się starych drzew

[…]

5.2. Żyjemy dłużej

Czy prognozowane zwiększanie się przeciętnego czasu życia człowieka nie jest przedwczesne? Skąd bierzemy taką pewność? Dotychczasowe zwiększanie się długości życia dotyczy organizmów urodzonych i dorastających w wieku wolnym od chemii i techniki, a ich długowieczność może być związana z wykorzystaniem rozwoju cywilizacji. Mam na myśli wygodniejszy tryb życia i wsparcie medyczne niedostępne wcześniejszym pokoleniom.

Oni mieli jednak solidną podstawę. Brudne warzywa zrywane wprost z grządki ogródków, owoce lśniące skorupką po przetarciu rękawem koszuli, a nie dzięki chemicznym natryskom. Docierały do nich tylko ważne informacje. I to – mimo raczkującej już telewizji, dojrzałego radia i sędziwej prasy – z dużym opóźnieniem. A jeżeli dzisiaj używają telefonów komórkowych, podobnie jak wnukowie spędzają godziny w sieci internetowej – to negatywny wpływ uwidacznia się w procentowo statystycznie nieistotnych przypadkach. Nie wywołuje masowego pogromu, gdyż ich organizm jest odporny na większość zła rozwoju cywilizacji. Jeżeli babcia chodziła w pończochach nylonowych, a dziadek wspomina zachwyt, jaki wywołała na zabawie wiejskiej jego nonajronowa koszula – to zetknęli się z tymi chemicznymi wynalazkami już po ukształtowaniu organizmu. Nie jako płód, nie jako dziecko bezbronne wobec inwazyjnych naturze zagrożeń.

Długowieczność dzieci urodzonych w ostatniej ćwiartce ubiegłego wieku – w latach już opanowanych przez obce pola magnetyczne, sztuczne środki chemiczne – poznamy dopiero za pół wieku Dopiero wtedy będziemy mogli się przekonać, jaki wpływ zdobycze cywilizacyjne mają na długość życia.

5.3. Czy można pokonać śmierć?

[…]

Przedstawiciele gatunku ludzkiego mogą jednak stać się nieśmiertelnymi. I nie mam tu na myśli pamięci postaci przeniesionych do naszej pamięci za pomocą kultury, jak faraon Tutanchamon, władca Gajusz Juliusz Cezar czy poeta Homer – gdyż i o nich następne pokolenia mogą zapomnieć. Mówię o nieodległej przyszłości, kiedy to zapis algorytmów naszego mózgu będzie można przepisać do pamięci komputerowej. Tym sposobem nasza matryca duszy stanie się nieśmiertelna. Gorzej z ciałem. Pewnie przez coraz dłuższy czas będzie można je regenerować, zastępować sztucznymi częściami, a ostatecznie zrezygnować z ciała. Ale cóż to za życie bez ciała…

 



Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


 

Podziel się

Podziel się tym wpisem z innymi